Kurs języka angielskiego

Co tu dużo pisać... Nie uważałam się nigdy na kujona, po prostu nauka (do pewnego momentu) przychodziła mi z dużą łatwością.
Z tego, co pamiętam, to w przedszkolu uczyliśmy się podstawowych zwrotów i słówek. Niby nic trudnego, ale ten dyplom zawsze maluje uśmiech na mojej twarzy.