Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2010

Podarunki

Bardzo lubię sprawiać niespodzianki ludziom. Nawet tym, z którymi nie mam bliskiego kontaktu. W zeszłym roku (2009), na przykład, wysłałam pocztą koleżance z liceum płytę z audiobookami jej ulubionej autorki, Danielle Steel. Bardzo się ucieszyła i na pewno nie spodziewała się takiego prezentu (mimo iż ja z reguły zaskakuję ludzi ;)). W zeszłe święta (2009) (a może właśnie dlatego święta są magiczne?) wysłałam niektórym koleżankom ze studiów i kilku z liceum kartki z życzeniami, każdej inne życzenia, osobliwe i specjalnie dla nich wymyślone.
W listopadzie (2009) napisałam piosenkę dla jednej koleżanki ze studiów, dla innej wiersz, a dla jeszcze innej - życiowy esej. Czasami ofiarowuję ludzi z okazji "bez okazji", a często po prostu szukam okazji, by sprawić komuś radość. Nie jestem jednak przyzwyczajona do otrzymywania prezentów. Często zaznaczam, że ich nie lubię. Prezentów, niespodzianek. Dlaczego? Trudno powiedzieć. Może dlatego, że nie wiem, jak się "odpowiednio&quo…

Turniej tenisa stołowego (2010)

Dzisiaj odbył się kolejny Turniej Tenisa Stołowego o Puchar Dyrektora Kolegium Nauczycielskiego. W tym roku dopisali panowie (było ich ponad trzy razy więcej niż rok temu). Pań nieco mniej niż w ubiegłym roku, gdyż zaledwie 16.
Zarówno panie jak i panowie zostali podzieleni na dwie grupy: panie po osiem zawodniczek, panowie - po pięciu. Wewnątrz grupy obowiązywała metoda każdy z każdym, a następnie dwie najlepsze osoby z grup spotykały się w finale - również grając każdy z każdym. Mimo moich wcześniejszych planów zdobycia brązu, postanowiłam walczyć do końca. Jednym z powodów był m.in. fakt, iż tegoroczne statuetki nie wyglądały tak samo jak te ubiegłoroczne. A w związku z tym nie byłam w stanie stworzyć ślicznej kolekcji statuetek tenisistki złotej, srebrnej i brązowej.
Owa walka zakończyła się drugim miejscem na podium. Gra w finale była zacięta i wyrównana, a moja przegrana z Mistrzynią Turnieju była niewątpliwie najbardziej popisowym meczem na całym spotkaniu (a przynajmniej licz…