Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2009

Konkurs - Sylwester 2009 - Kraków

Sylwestrowy konkurs ogłoszony 14. grudnia na portalu Blip.pl zakończył się dla mnie szczęśliwie. Wygrałam! Niekłamana radość i duma oraz wiara w siebie jakoś tak momentalnie przypomniały mi o sobie :)

Konkurs polegał na wymyśleniu (góra) dwuwersowej rymowanki, która kojarzyłaby się z Krakowem jako miastem; jako siedzibą tegorocznego organizowanego tam Sylwestra czy też z samą WOW!night. Music Square Session - "klubową imprezą na największym rynku w Europie". Rozwiązanie konkursu przyniosło mi wiele radości, zwłaszcza, że wysłałam tylko jeden wierszyk. Jak się okazało - wystarczył jeden, by wygrać :) Brzmi on następująco: Czy to Gorol, czy to Baca #wownight wszystkim się opłaca! Zgodnie z regulaminem konkursu mój wierszyk należy teraz do organizatorów krakowskiej nocy sylwestrowej, a ja czekam na przesyłkę (nagroda na szczęście przyjdzie pocztą; chyba bym się nie fatygowała po osobisty odbiór do Krakowa).
Ponadto, cytuje mnie Gazeta Wyborcza, a to nie zdarza się zbyt często ;…

Świątecznie = pośpiesznie

Życzę wszystkim spokojnych świat! Niechaj święta będą spokojne i pełne czegoś, co ludzie zwą serdecznością. To odpowiedni czas na rozmowę z bliskimi (rozmowę, nie listę zarzutów czy pretensji). To odpowiedni czas na (chwilową) zadumę (któż ma na nią czas na co dzień?) To odpowiedni czas na zażegnanie sporów. Pamiętajmy o tym. Święta to czas, w którym wszyscy działają na podwójnych obrotach, dając z siebie 200% normy tylko po to, by zjeść smaczną kolację z najbliższą rodziną, a w kolejne dni - (teoretycznie) odpocząć od zamieszania. Jednak chwile poświęcone na przygotowania nie zawsze są pełne radości i ciepła. Zdarzają się "okazje" do kłótni czy nieporozumień. Tempo nakłada presję i pełną gotowość, a to z kolei prowadzi do nieuwagi, pomyłek, niedomówień i nerwów. Zawirowania związane z otoczką Świąt Bożego Narodzenia są również powodem wielu dolegliwości (bóle głowy, stawów, ogólne zmęczenie, niepokój, stały podwyższony poziom gotowości, nieustanne wrażenie, że "jeszcz…

Puchar Dyrektora KNBB

Dziś odbyły się zawody w tenisa, a dokładniej mówiąc: Turniej Tenisa Stołowego o Puchar Dyrektora Kolegium Nauczycielskiego. Zawodniczek było 18, a reprezentantów płci "niepięknej" zaledwie 3 (każdy sobie zapewnił miejsce na podium ;)). Rozgrywki metodą każdy z każdym w męskich szeregach (szeregach - a to dobre!) nikogo pewnie nie dziwią. Natomiast system rywalizacji dziewcząt wyglądał następująco: 3 drużyny po 6 osób (każdy z każdym),2 najlepsze zawodniczki z każdej grupy przechodziły dalej,6-osobowa grupa finalistek (każdy z każdym). Ponadto, mecz do dwóch wygranych (do jedenastu punktów) z serwami po dwa. Nagrodą za uczestnictwo (prócz dobrej zabawy, przyjaznej atmosfery i poznania kilku nowych osób) były dyplomy, a dla pierwszej trójki - dodatkowo statuetki.
O zwycięzcach będzie wkrótce tutaj. Ze swojej strony dodam, że był to już mój drugi udział w takich rozgrywkach i wraz z dzisiejszą datą wzbogaciłam swoją komodę o kolejną - tym razem srebrną - figurkę, która świetnie…

Turniej tenisa stołowego (2009)

Dziś odbyły się zawody w tenisa, a dokładniej mówiąc: Turniej Tenisa Stołowego o Puchar Dyrektora Kolegium Nauczycielskiego. Zawodniczek było 18, a reprezentantów płci "niepięknej" zaledwie 3 (każdy sobie zapewnił miejsce na podium ;)). Rozgrywki metodą każdy z każdym w męskich szeregach (szeregach, dobre!) nikogo pewnie nie dziwią. Natomiast system rywalizacji dziewcząt wyglądał następująco: 3 drużyny po 6 osób (każdy z każdym),2 najlepsze zawodniczki z każdej grupy przechodziły dalej,6-osobowa grupa finalistek (każdy z każdym). Ponadto, mecz do dwóch wygranych (do jedenastu punktów) z serwami na przemian po dwa. Nagrodą za uczestnictwo (prócz dobrej zabawy, przyjaznej atmosfery i poznania kilku nowych osób) były dyplomy, a dla pierwszej trójki - dodatkowo statuetki.
O zwycięzcach będzie wkrótce na głównej stronie KNBB. Ze swojej strony dodam, że był to już mój drugi udział w takich rozgrywkach i wraz z dzisiejszą datą wzbogaciłam swoją komodę o kolejną - tym raz…