Przejdź do głównej zawartości

Twarz Mądrego Człowieka

Wiersz pierwotnie nie miał tytułu; zawsze miałam problem z wymyślaniem dobrych tytułów dla wierszy... Tytuł wymyśliła moja przyjaciółka, Agnieszka. I to na długo przed Szymonem Wydrą, który użył tej samej frazy w piosence "Całe życie grasz".

Twarz Mądrego Człowieka

Musisz długo biec, by zmęczyć się
Musisz mocno kochać, by kochanym być
Musisz nienawidzić, by zbuntować się
Musisz ciągle walczyć, by coś zdobyć...

Musisz czasem płakać, by uśmiechnąć się
Musisz dużo dać, by móc coś wziąć
Musisz mocno wierzyć, by popełnić grzech
Musisz wiele skleić, by móc wiele ciąć...

Musisz być bezbłędny, by popełnić błąd
Musisz mocno marzyć, by w realiach żyć
Musisz dużo stracić, by móc zyskać coś
Musisz biec pod prąd, by móc z nurtem iść...

Musisz słuchać serca, by słuchanym być
Musisz dużo wiedzieć, by nie wiedzieć nic
Musisz wierzyć w siebie, by uwierzył ktoś
Musisz patrzeć w gwiazdy, by zobaczyć noc...

Musisz bardzo kochać, by zazdrosnym być
Musisz trochę popsuć, by naprawić coś
Musisz być szlachetny, by bezkarnie żyć
Musisz wierzyć w magię, by otrzymać moc...

Musisz czasem płakać, by uśmiechnąć się
Musisz dużo dać, by móc coś wziąć
Musisz dużo stracić, by móc zyskać coś
Musisz biec pod prąd, by móc z nurtem iść...

Popularne posty z tego bloga

Moje drugie mydło - zdjęcia

Moje drugie mydło

Do mojego drugiego mydła również podeszłam od nieoczywistej strony, bo chciałam zrobić supermydło. Tłuszczy było mniej niż za pierwszym razem, ale jednak receptura była autorska. I mimo iż brzmi to dumnie, to jednak nie był to sprawdzony przepis. A zwykły eksperyment. Leżakowanie trwało długo, więc przeniosłam mydła (inny pokój, wysoka półka, blisko okna). Testy zaczęłam później niż po standardowym okresie leżakowania (6 tygodni) ze względu na widoczne oznaki tego, że mydło długo schło. Gdy już się nadawało do użycia, testowałam przez dłuższy czas tylko na dłoniach. Dopiero później na twarzy. A gdy byłam zadowolona z efektów, to na całym ciele. W wersji z tymiankiem mydło działa jak dość ostry pumeks albo bardzo szorstka gąbka. Pobudza krążenie, ale na twarz nie polecam, bo można się zwyczajnie poranić. Za to w wersji z witaminami mycie jest przyjemne i skóra po użyciu pozostaje gładka i delikatna. Idealna opcja zarówno dla dłoni jak i twarzy.

Marakasy domowej roboty

Znalazłam ostatnio sporo inspirujących aktywności, jakie mogłabym robić z moim Skarbem. Jedną z tych aktywności jest muzykowanie i do tego na własnoręcznie wykonanych instrumentach. Nie. Nie jestem ekspertem od muzyki, raczej będziemy pląsać, śpiewać, tańczyć i grać bardzo amatorsko. Nie jestem też specem od techniki, więc moje pierwsze instrumenty są równie amatorsko wykonane, ale i tak mi się podoba ich finalny wygląd. Gdybym miała więcej umiejętności, pewnie wyszłyby lepiej. A że nie mam, to wyszły, jak wyszły i też dobrze. :) Najłatwiej jest, moim zdaniem, wykonać grzechotki, ale to już mojemu dziecku jest znane i z wczesnego okresu niemowlęcego i z eksperymentowania, polegającego na wkładaniu różnych kuchennych produktów do jajek po Kinder Niespodziankach i innych pojemników. Dlatego, tym razem postawiłam na proste marakasy. Widziałam na PowerOfMelody oraz na Pinterest ładnie wykonane marakasy. Okazało się, że nie mam w domu jednorazowych łyżek, więc wykorzystałam widelce....