Przejdź do głównej zawartości

Współpraca dzieci (część 1)

Rozmowa nauczyciela matematyki z uczennicą klasy czwartej szkoły podstawowej. Relacja z lekcji języka angielskiego na temat kartkówki.
- Pani nie mówiła nic, że miały być też dni tygodnia.
- I co? Nie wiedziałaś?
- Nie no, niektóre wiedziałam. Wiedziałam, że sunday to niedziela, saturday - sobota...
- A dalej? Strzelałaś?
- No - rzekła smutnym głosem dziesięciolatka - ale jak pani na chwilę wyszła, to sobie pomagaliśmy - uśmiechnęła się.
- Ściągaliście?!
- Nie. Pomagaliśmy sobie.

Wnioski? Dobrze jest wiedzieć, czego się spodziewać na sprawdzianie czy kartkówce; zwłaszcza dla uczniów, którzy się jeszcze uczą uczyć się. Warto pamiętać, że uczniowie wykorzystają każdą dobrą okazję, by 'odgryźć się' na nauczycielu (w końcu niektórych z ich zaskoczył pytaniami), nawet jeśli same tego nie traktują jako odwet - chcąc tylko wybrnąć z opałów.
Warto wykorzystać/przemienić współpracę dzieci przeciwko nauczycielowi na współpracę dzieci z nauczycielem.

Popularne posty z tego bloga

Marakasy domowej roboty

Znalazłam ostatnio sporo inspirujących aktywności, jakie mogłabym robić z moim Skarbem. Jedną z tych aktywności jest muzykowanie i do tego na własnoręcznie wykonanych instrumentach. Nie. Nie jestem ekspertem od muzyki, raczej będziemy pląsać, śpiewać, tańczyć i grać bardzo amatorsko. Nie jestem też specem od techniki, więc moje pierwsze instrumenty są równie amatorsko wykonane, ale i tak mi się podoba ich finalny wygląd. Gdybym miała więcej umiejętności, pewnie wyszłyby lepiej. A że nie mam, to wyszły, jak wyszły i też dobrze. :) Najłatwiej jest, moim zdaniem, wykonać grzechotki, ale to już mojemu dziecku jest znane i z wczesnego okresu niemowlęcego i z eksperymentowania, polegającego na wkładaniu różnych kuchennych produktów do jajek po Kinder Niespodziankach i innych pojemników. Dlatego, tym razem postawiłam na proste marakasy. Widziałam na PowerOfMelody oraz na Pinterest ładnie wykonane marakasy. Okazało się, że nie mam w domu jednorazowych łyżek, więc wykorzystałam widelce.

Dyplom ukończenia Uniwersytetu Śląskiego

Pierwszego lipca 2011 roku  uzyskałam tytuł licencjata  Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Studia pierwszego stopnia ukończyłam z oceną dobrą na dyplomie.

Dyplom ukończenia Kolegium Nauczycielskiego

Drugiego czerwca 2011 roku obroniłam swoją pracę dyplomową pt.: " Pojecie granicy ciągu " . Egzamin zdałam na ocenę dobrą. Zaś na ocenę końcową, wieńczącą moją przygodę z Kolegium Nauczycielskim , składało się kilka czynników: średnia arytmetyczna z wszystkich ocen zdobytych za cały okres nauki (4,48), ocena z egzaminu dyplomowego (4) oraz ocena pracy dyplomowej (5). Zatem, ukończyłam Kolegium Nauczycielskie z wynikiem ogólnym  bardzo dobrym . Obie oceny są widoczne na dyplomie ukończenia Kolegium Nauczycielskiego, który prezentuję poniżej: Dyplom ten upoważnia mnie do nauczania zarówno w szkole podstawowej, jak i gimnazjum.