Przejdź do głównej zawartości

Kurs na wychowawcę kolonijnego

14-16 maja 2010 roku uczestniczyłam w trzydniowym kursie na wychowawcę wypoczynku dzieci i młodzieży. Z dniem 17 maja 2010 roku nabyłam uprawnienia wychowawcy kolonijnego.
Ukończenie kursu upoważnia mnie do pełnienia roli opiekuna na wycieczkach szkolno-kolonijno-wypoczynkowych, obozach młodzieżowych oraz wszelkich inicjatyw tej maści.

Podczas kursu prezentowane były treści związane z:
  • organizacją wypoczynku dzieci i młodzieży (2 godz.),
  • organizacją zajęć w czasie trwania wypoczynku (2 godz.),
  • planowaniem pracy wychowawczo-opiekuńczej (3 godz.),
  • obowiązkami wychowawcy grupy (2 godz.),
  • wychowaniem fizycznym i sportem (6 godz.),
  • turystyką i krajoznawstwem (5 godz.),
  • zajęciami kulturalno-oświatowymi (5 godz.),
  • zajęciami praktyczno-technicznymi (2 godz.),
  • pracami społeczno-użytecznymi (2 godz.),
  • bezpieczeństwem życia i zdrowia uczestników wypoczynku (7 godz.).

Popularne posty z tego bloga

Marakasy domowej roboty

Znalazłam ostatnio sporo inspirujących aktywności, jakie mogłabym robić z moim Skarbem. Jedną z tych aktywności jest muzykowanie i do tego na własnoręcznie wykonanych instrumentach. Nie. Nie jestem ekspertem od muzyki, raczej będziemy pląsać, śpiewać, tańczyć i grać bardzo amatorsko. Nie jestem też specem od techniki, więc moje pierwsze instrumenty są równie amatorsko wykonane, ale i tak mi się podoba ich finalny wygląd. Gdybym miała więcej umiejętności, pewnie wyszłyby lepiej. A że nie mam, to wyszły, jak wyszły i też dobrze. :) Najłatwiej jest, moim zdaniem, wykonać grzechotki, ale to już mojemu dziecku jest znane i z wczesnego okresu niemowlęcego i z eksperymentowania, polegającego na wkładaniu różnych kuchennych produktów do jajek po Kinder Niespodziankach i innych pojemników. Dlatego, tym razem postawiłam na proste marakasy. Widziałam na PowerOfMelody oraz na Pinterest ładnie wykonane marakasy. Okazało się, że nie mam w domu jednorazowych łyżek, więc wykorzystałam widelce.

Dyplom ukończenia Uniwersytetu Śląskiego

Pierwszego lipca 2011 roku  uzyskałam tytuł licencjata  Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Studia pierwszego stopnia ukończyłam z oceną dobrą na dyplomie.

Dyplom ukończenia Kolegium Nauczycielskiego

Drugiego czerwca 2011 roku obroniłam swoją pracę dyplomową pt.: " Pojecie granicy ciągu " . Egzamin zdałam na ocenę dobrą. Zaś na ocenę końcową, wieńczącą moją przygodę z Kolegium Nauczycielskim , składało się kilka czynników: średnia arytmetyczna z wszystkich ocen zdobytych za cały okres nauki (4,48), ocena z egzaminu dyplomowego (4) oraz ocena pracy dyplomowej (5). Zatem, ukończyłam Kolegium Nauczycielskie z wynikiem ogólnym  bardzo dobrym . Obie oceny są widoczne na dyplomie ukończenia Kolegium Nauczycielskiego, który prezentuję poniżej: Dyplom ten upoważnia mnie do nauczania zarówno w szkole podstawowej, jak i gimnazjum.