Przejdź do głównej zawartości

Opinia uczniów 2011

Od września 2011 roku do końca stycznia 2012 roku pracowałam w jednej ze szkół podstawowych. Zastępowałam nauczyciela, będącego na urlopie wychowawczym. Postanowiłam, że najlepiej będzie, gdy uczniowie sami ocenią moją pracę. Poniżej przedstawiam wyniki anonimowej ankiety przeprowadzonej wśród uczniów.
Punktualność na matematyce
Uczniowie zostali poinformowani, iż ankieta jest anonimowa, czyli że nie będą ograniczani, sprawdzani ani oceniani za to, co napiszą. Dzięki temu - miałam nadzieję - odpowiedzi uczniów były rzetelne i szczere.

Punktualność na informatyce

Aparycja nauczyciela na lekcjach matematyki
Aparycja została niemal identycznie oceniona na obu przedmiotach.
Aparycja nauczyciela na lekcji informatyki
Oczekiwania wobec nauczyciela matematyki
Uczniowie nie wiedzieli na początku, czym jest aparycja...
Oczekiwania wobec nauczyciela informatyki
Czwartego pytania, odnoszę wrażenie, uczniowie chyba nie zrozumieli.

Surowość nauczyciela na lekcjach matematyki

Ankietę wypełnili uczniowie, którzy byli obecni w szkole w dniu jej przeprowadzania. Byli to uczniowie klas 4-6.

Popularne posty z tego bloga

Moje drugie mydło - zdjęcia

Moje drugie mydło

Do mojego drugiego mydła również podeszłam od nieoczywistej strony, bo chciałam zrobić supermydło. Tłuszczy było mniej niż za pierwszym razem, ale jednak receptura była autorska. I mimo iż brzmi to dumnie, to jednak nie był to sprawdzony przepis. A zwykły eksperyment. Leżakowanie trwało długo, więc przeniosłam mydła (inny pokój, wysoka półka, blisko okna). Testy zaczęłam później niż po standardowym okresie leżakowania (6 tygodni) ze względu na widoczne oznaki tego, że mydło długo schło. Gdy już się nadawało do użycia, testowałam przez dłuższy czas tylko na dłoniach. Dopiero później na twarzy. A gdy byłam zadowolona z efektów, to na całym ciele. W wersji z tymiankiem mydło działa jak dość ostry pumeks albo bardzo szorstka gąbka. Pobudza krążenie, ale na twarz nie polecam, bo można się zwyczajnie poranić. Za to w wersji z witaminami mycie jest przyjemne i skóra po użyciu pozostaje gładka i delikatna. Idealna opcja zarówno dla dłoni jak i twarzy.

Marakasy domowej roboty

Znalazłam ostatnio sporo inspirujących aktywności, jakie mogłabym robić z moim Skarbem. Jedną z tych aktywności jest muzykowanie i do tego na własnoręcznie wykonanych instrumentach. Nie. Nie jestem ekspertem od muzyki, raczej będziemy pląsać, śpiewać, tańczyć i grać bardzo amatorsko. Nie jestem też specem od techniki, więc moje pierwsze instrumenty są równie amatorsko wykonane, ale i tak mi się podoba ich finalny wygląd. Gdybym miała więcej umiejętności, pewnie wyszłyby lepiej. A że nie mam, to wyszły, jak wyszły i też dobrze. :) Najłatwiej jest, moim zdaniem, wykonać grzechotki, ale to już mojemu dziecku jest znane i z wczesnego okresu niemowlęcego i z eksperymentowania, polegającego na wkładaniu różnych kuchennych produktów do jajek po Kinder Niespodziankach i innych pojemników. Dlatego, tym razem postawiłam na proste marakasy. Widziałam na PowerOfMelody oraz na Pinterest ładnie wykonane marakasy. Okazało się, że nie mam w domu jednorazowych łyżek, więc wykorzystałam widelce....