Przejdź do głównej zawartości

KISS 2012

21 listopada 2012 roku miałam okazję uczestniczyć w

Konferencji Naukowo-Metodycznej im. dra Janusza Trawki
Technologia Informacyjna w Społeczeństwie Wiedzy
"Quo vadis szkoło?"

Konferencja miała miejsce w Katowicach, w Wyższej Szkole Technicznej, przy ulicy Rolnej 43. Swój udział zasygnalizowałam rejestracją na stronie, poświęconej temu przedsięwzięciu. Spotkanie składało się z dwóch części, z czego pierwsza trwała nieco dłużej, niż planowano. 
Prelegenci bardzo otwarcie i szczegółowo prezentowali swoje referaty. Wystąpienie z zegarkiem w ręku mijało się z celem, gdyż nie sposób było zamknąć w piętnastominutowej pigułce tak istotnych dzisiaj tematów, jak: 
  • O istocie medialności pokolenia sieci, prof. UP, dr hab. inż. Janusz Morbitzer, 
  • Uczeń w świecie technologii - gdzie jest miejsce dla nauczyciela i szkoły, prof. dr hab. Maciej M. Sysło,
  • Kopiuj-wklej w szkolnych wypracowaniach. Jak wykrywać gotowce i przeciwdziałać ściąganiu, dr Sebastian Kawczyński. 
Ciekawymi były również wystąpienia nt. memów internetowych pt.: Memy i inne sposoby porozumiewania się młodzieży globalnej (dr inż. Maciej Rostański) oraz wystąpienie dot. certyfikatu ECDL (dr inż. Jacek Pulwarski).

Certyfikat udziału w Konferencji
Warto zobaczyć krótkie wideo, które zrealizowała TV Silesia - klik.

Źródła: konferencja2012.kiss.plwww.tvs.pl

Popularne posty z tego bloga

Dyplom ukończenia Uniwersytetu Śląskiego

Pierwszego lipca 2011 roku  uzyskałam tytuł licencjata  Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Studia pierwszego stopnia ukończyłam z oceną dobrą na dyplomie.

Awans zawodowy

Ten rok szkolny był dla mnie bardzo aktywny i bogaty w wyzwania i jestem z siebie zadowolona, że podołałam. Jestem szczerze zmęczona, ale i zadowolona, bo był to rok pełen wyzwań, które starałam się rozwiązywać. W tym roku otrzymałam wychowawstwo w klasie czwartej. Nie twierdzę, że w trudnej klasie, liczy bowiem tylko dziewięcioro uczniów, ale w klasie, w której można wskazać wiele różnorodnych charakterów i jeszcze nierozwiniętych osobowości. Uczniowie na początku roku byli jeszcze trochę nie do końca dojrzali do roli czwartoklasistów, a ich dziecinne, niczym niezrozumiałe, zachowania dziwiły mnie bardzo, a nieraz - irytowały. Uważam jednak, że przez ten rok moi uczniowie wiele się nauczyli i troszkę dojrzeli. Czy z moją pomocą, czy po prostu przy okazji - nie wiem; wiem, że przez te kilka miesięcy zmienili się, na lepsze. Jeszcze nie są idealni, nie są wymarzonymi uczniami, wzorami do naśladowania, wizytówkami szkoły, ale są nadal sobą, mimo pozytywnych zmian. Rozpoczęłam też aw

Kontrakt klasowy

Podobno, im kontrakt jest krótszy, tym lepiej uczniowie zapamiętują, co się w nim znajduje. W kontrakcie powinny się też znajdować raczej nakazy, a nie zakazy. I o ile brak zakazów jest dydaktycznie poprawny, o tyle nie jest on, w moim odczuciu, stuprocentowo wychowawczy. Brak świadomości zakazów może doprowadzić do tego, że dzieci mogą mieć zatarte granice między dobrym a złym postępowaniem. Moim zdaniem należy mówić również głośno o tym, czego robić nie wolno. A w szczególności tym najmłodszym uczniom należy uświadamiać, zarówno poprzez nakazy, jak i zakazy, normy społeczne, odpowiednie zachowanie czy wartości i sposoby postępowania w sytuacjach trudnych, nowych. Kontrakt uczniów klasy czwartej i nauczycieli ich uczących został sformułowany dydaktycznie poprawnie oraz zaakceptowany własnoręcznymi podpisami.