Przejdź do głównej zawartości

Piknik rodzinny 2016

Dzień 21.05.2016 roku spędziłam na pikniku rodzinnym, organizowanym przez Dwujęzyczną Szkołę Podstawową im. W. Kopalińskiego w Bielsku-Białej. Impreza była udanym przedsięwzięciem.
Oprócz licznych atrakcji (m. in. malowania twarzy, puszczania ogromnych baniek mydlanych, jazdy na rolkach i hulajnogach, współzawodnictwa dzieci i ich rodziców w wielu dziedzinach lekkoatletycznych, występów artystycznych, pokazów policji, straży pożarnej i ratowników) odbył się turniej siatkówki. W turnieju tym wzięły udział cztery drużyny (trzy drużyny rodziców i jedna nauczycieli). System pucharowy sprawił, że po pierwszym wygranym meczu od razu znaleźliśmy się w finale. Po trudnych bojach na betonowym boisku, wygraliśmy, zdobywając tytuł mistrzów. Wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe złote medale, jednak te prawdziwie złote - drużyna nauczycieli.
Oby za rok również dopisała pogoda i apetyt na rozgrywki sportowe.



Zdjęcia z pikniku pojawią się w tym miejscu.

Popularne posty z tego bloga

Dyplom ukończenia Uniwersytetu Śląskiego

Pierwszego lipca 2011 roku  uzyskałam tytuł licencjata  Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Studia pierwszego stopnia ukończyłam z oceną dobrą na dyplomie.

Awans zawodowy

Ten rok szkolny był dla mnie bardzo aktywny i bogaty w wyzwania i jestem z siebie zadowolona, że podołałam. Jestem szczerze zmęczona, ale i zadowolona, bo był to rok pełen wyzwań, które starałam się rozwiązywać. W tym roku otrzymałam wychowawstwo w klasie czwartej. Nie twierdzę, że w trudnej klasie, liczy bowiem tylko dziewięcioro uczniów, ale w klasie, w której można wskazać wiele różnorodnych charakterów i jeszcze nierozwiniętych osobowości. Uczniowie na początku roku byli jeszcze trochę nie do końca dojrzali do roli czwartoklasistów, a ich dziecinne, niczym niezrozumiałe, zachowania dziwiły mnie bardzo, a nieraz - irytowały. Uważam jednak, że przez ten rok moi uczniowie wiele się nauczyli i troszkę dojrzeli. Czy z moją pomocą, czy po prostu przy okazji - nie wiem; wiem, że przez te kilka miesięcy zmienili się, na lepsze. Jeszcze nie są idealni, nie są wymarzonymi uczniami, wzorami do naśladowania, wizytówkami szkoły, ale są nadal sobą, mimo pozytywnych zmian. Rozpoczęłam też aw

Kontrakt klasowy

Podobno, im kontrakt jest krótszy, tym lepiej uczniowie zapamiętują, co się w nim znajduje. W kontrakcie powinny się też znajdować raczej nakazy, a nie zakazy. I o ile brak zakazów jest dydaktycznie poprawny, o tyle nie jest on, w moim odczuciu, stuprocentowo wychowawczy. Brak świadomości zakazów może doprowadzić do tego, że dzieci mogą mieć zatarte granice między dobrym a złym postępowaniem. Moim zdaniem należy mówić również głośno o tym, czego robić nie wolno. A w szczególności tym najmłodszym uczniom należy uświadamiać, zarówno poprzez nakazy, jak i zakazy, normy społeczne, odpowiednie zachowanie czy wartości i sposoby postępowania w sytuacjach trudnych, nowych. Kontrakt uczniów klasy czwartej i nauczycieli ich uczących został sformułowany dydaktycznie poprawnie oraz zaakceptowany własnoręcznymi podpisami.